W dniach 30.05-01.06.2017 r. uczniowie Zespołu Szkół w Trześniowie odbyli szkolną wycieczkę na trasie Ojców –Wieliczka –Zakopane - Bukowina Tatrzańska. Opiekunami wycieczki były panie: Jadwiga Dusza, Anna Wermińska-Smoleń i Joanna Kaczor.

Pierwszego dnia wyprawy zwiedziliśmy malowniczy Ojcowski Park Narodowy, z jego głównymi atrakcjami, takimi jak Grota Łokietka czy Brama Krakowska. Wspólnie z przewodnikiem spacerowaliśmy Doliną Prądnika, podziwiali malownicze krajobrazy i słuchali barwnych opowieści i legend związanych z tym terenem. Następnie wyruszyliśmy do Kopalni Soli w Wieliczce, gdzie zwiedziliśmy Trasę Górniczą, która w przeciwieństwie do Trasy Turystycznej jest aktywną formą zwiedzania. W trakcie tej wyprawy byliśmy praktykantami górniczymi i przebrani w kombinezony, kaski z lampami i pochłaniaczami tlenku węgla zjechaliśmy do kopalni pod okiem wymagającego przodowego. Mieliśmy tam do wykonania różne prace, które uzmysłowiły nam, że zawód górnika nie był i nie jest łatwy. Okazało się, że nasi uczniowie świetnie poradzili sobie z powierzonymi zadaniami i w nagrodę każdy otrzymał certyfikat potwierdzający zdobycie pierwszych szlifów w górniczym fachu.

Po pierwszym dniu, pełnym wrażeń udaliśmy się do Zakopanego, gdzie mieliśmy punkt noclegowy w przepięknym Ośrodku Wypoczynkowym „Jastrzębia Turnia”. Następnego dnia po pysznym śniadaniu udaliśmy się na Gubałówkę, skąd roztacza się piękny widok na Tatry. Resztę dnia spędziliśmy relaksując się w basenach termalnych w Bukowinie Tatrzańskiej.

Ostatni dzień naszej wyprawy przeznaczyliśmy na zwiedzanie wraz z przewodnikiem architektury Podhalańskiej: ulicy Kościeliska, Willi Koliba, Starego Kościółka i Cmentarza na Pękowym Brzyzku, Sanktuarium MB Fatimskiej na Krzeptówkach i Jaszczurówki. Nie mogliśmy pominąć skoczni narciarskiej, na którą wjechaliśmy kolejką. Ostatnim punktem naszej wycieczki był zakup pamiątek na Krupówkach. Pełni wrażeń i dobrego humoru, późnym wieczorem wróciliśmy do Trześniowa.

Na uwagę zasługuje fakt, iż w trakcie wycieczki wszyscy uczniowie zachowywali się wzorowo i byli bardzo zdyscyplinowani. Zostało to zauważone przez przewodników, właścicieli ośrodka, w którym spaliśmy czy kierowcę autokaru. Nawet kapryśna pogoda, która zwykle panuje w górach także nam sprzyjała. Wszystko to sprawiło, że wszyscy z wycieczki są zadowoleni. Pozostały nam wspomnienia i zdjęcia, którymi pragniemy się podzielić. Zapraszamy do obejrzenia i z niecierpliwością czekamy na kolejną wyprawę – już za rok…

Joanna Kaczor